Hugo Race Fatalists – We never had control

for english version scroll down 
24. września
w Polsce, a kilka dni później w Europie i na świecie ukaże się nakładem Gusstaff Records nowy album HUGO RACE’a!
Wersja winylowa zostanie wydana przez włoski label Interbang – limitowany kolorowy winyl z download-codem.
Płytę możecie już zamawiać w naszym sklepie, CD zamówione przed premierą będzie kosztować 35 zł (potem 39 zł) a winyl – 59 zł

posłuchaj jednego z utworów

Hugo Race Fatalists to dalsza współpraca pomiędzy australijskim gitarzystą, wokalistą kompozytorem i producentem Hugo Race’em a włoską instrumentalną grupą Sacri Cuori. Poprzedni ich album „Fatalists” uzyskał 4-gwiazdkową ocenę w prestiżowym magazynie UNCUT i w międzynarodowej prasie niezwykle często określany jako „masterpiece”…

Piękny, brutalny, prymitywny i transcendentny nowy album nagrany przez Hugo Race’a i jego włoskich przyjaciół, Antonio Gramentieri i Diego Sapignioli, jest zarówno mroczny jak i optymistyczny. Akustyczne instrumenty i subtelna elektronika współgrają z głębokim, przyprawiającym o dreszcze głosem Race’a, te piosenki stanowią unikalne pejzaże łączące folk, eksperymenty, elektronikę i rockowe uderzenia. Na nowej płycie pojawiają się także skrzypaczki: Vicki Brown i Catherine Graindorge oraz klawiszowiec Franco Naddei i kontrabasista Francesco Giampaoli.

Hugo Race pochodzi z Australii, ale znany jest na całym świecie, także w Polsce, gdzie regularnie gra trasy koncertowe. Hugo Race jest wizjonerskim performerem, wokalistą, muzykiem, poetą i producentem. Pochodzi z Melbourne w Australii, lecz jedo podróże uczyniły z niego „obywatela świata”, od 25 lat mieszka i tworzy w Australii, na Sycylii, w Niemczech, Wielkiej Brytanii i USA. Piosenki Hugo Race’a tkwią we współczesnej pop-kulturze, jednak wyrastają z rock’n’rolla, soulu i delta-bluesa, często mocno zabarwione awangardową elektroniką. Ze swoim zespołem The True Spirit i wieloma projektami pobocznymi, Hugo ucieka od wszelkich jednoznacznych etykiet, ponieważ stworzył własny obszar między rockiem, eksperymentem i psychodelią.

Nie można również nie wspomnieć, że Hugo był członkiem-założycielem zespołu Nicka Cave’a Bad Seeds (pojawia się na pierwszej płycie „From Her To Eternity” i na wielu kolejnych albumach). W 1985 założył kultową australijską art-punkową formację The Wreckery. Teraz współtworzy także supergrupę Dirtmusic (razem z Chrisem Eckmanem i Chrisem Brokawem), która wspomagała malijski Tamikrest. Hugo udzielał się także gościnnie na płycie Lilium „Felt”, współpracuje z brazylijskim Moses Complex, brytyjskim Pantaleimon, Rogall?s Electric Circus Sideshow, Sepiatone, europejską „supergrupą” Songs With Other Strangers, a także stworzył we Włoszech multimedialny projekt Merola Matrix.
W 2012 roku Hugo Race wydał solową płytę „No But It’s True” zawierającą zbiór coverów.
Zobacz videoclip do utworu „I’m On Fire” z poprzedniej płyty: http://www.youtube.com/watch?v=Ou49KLSHD9c
+++++++++++++++++++++++++++++

The new album Hugo Race Fatalists „We Never Had Control” will be released on Gusstaff Rec on September 24th in Poland, September 28th in Germany/Austria/Switzerland/Benelux/Scandinavia (through BrokenSilence) and on October 1st in UK/Ireland/France/USA/Japan (though Kudos) and in Italy (through Interbang).
The Australian version of the CD will be released on Rough Velvet Records.

You can preorder the record in our shop, CD in preorder costs only 35 PLN (ca. 9 EUR) (later – 39 PLN)  and  the vinyl – 59 PLN (ca. 14 EUR)

listen to one of the songs

Hugo Race Fatalists is the collaboration between Australian singer songwriter producer Hugo Race and the Italian instrumental band Sacri Cuori. Previous album ?Fatalists? ****4 Star review in Uncut, Feb 2011 hailed in international press as a ?masterpiece??

 Beautiful, brutal, primitive and transcendent, the new album from Hugo Race and his Fatalist collaborators Antonio Gramentieri and Diego Sapignoli is both dark and uplifting. Acoustic instruments and subtle electronica fused with Race?s deep voice and songwriting trace the scars of experience and sacrifice, set against unique soundscapes merging folk, experimentalism, electronica and rock. Hugo Race Fatalists are joined by violinists Vicki Brown and Catherine Graindorge, synthesist Franco Naddei and contrabassist Francesco Giampaoli.

Hugo Race is an internationally acclaimed Australian singer, songwriter and producer.
A founding member of
Nick Cave?s Bad Seeds and the seminal Australian 80s cult band The Wreckery, Hugo has toured internationally and collaborated with artists from Melbourne, Rome, Berlin, London, Tucson, Austin, Brussels, Warsaw, Bamako, LA, New York, Sao Paolo and beyond. Hugo?s True Spirit collective have produced 14 Hugo Race & True Spirit albums while Hugo?s various other collaborations span another ten or more albums spread over several continents including Dirtmusic (their ?BKO? album, recorded in Mali, Africa, a cross-cultural collaboration with the Malian Tuareg group Tamikrest, cited as one of the best albums of 2010), the French-American band Lilium, the Brazilian project Moses Complex, the UK-based Pantaleimon, Rogall?s Electric Circus Sideshow, Sepiatone, the European ?supergroup? Songs With Other Strangers and the Italian multimedia project Merola Matrix. In 2009, Hugo?s album ?Between Hemispheres? (released by Polish independent Gusstaff Records), a mix of African instruments and edgy electronica, received rave reviews globally. Hugo?s most recent album is ?No But Its True?, a solo collection of cover versions on the theme of love recorded in haunting, minimalist style, released in 2012 by Viceversa / Rough Velvet Records.

Tracklista:
1. Dopefiends
2. Ghostwriter
3. Meaning Gone
4. Snowblind
5. No Angel Fear To Tread
6. Shining Light
7. No Stereotype
8. We Never Had Control

Wovenhand – nowa płyta i koncert w Warszawie…

 Przed dekadą David Eugene Edwards powołał do życia Wovenhand, drugi obok 16 Horsepower, muzyczny projekt życia. Edwards oraz Pascal Humbert i Jean-Yves Tola powoli odpływali z 16HP w całkiem inną stronę… Dziś mamy przyjemność zapoznać się z siódmym już albumem Wovenhand, „The Laughing Stalk”. Ze starego składu ostał się jedynie perkusista Ordy Garrison, a nowi muzycy nie mieli zbyt wiele do powiedzenia w kwestii kompozycji – autorem totalnym jest tu David. Już od pierwszego utworu „Long Horn”, mamy sporą dawkę energii, co potwierdza świetną formę zespołu. Intensywne i nietuzinkowe brzmienie pozostało bez zmian i więcej tu skojarzeń z rockowymi Indianami niż z alt-country. Utwory są na tyle zróżnicowane, że fani odnajdą na nowym albumie echa poprzednich płyt, ale i nową jakość, większe niż dotąd zderzenie masywnego brzmienia z delikatnym tkaniem instrumentów akustycznych. Muzyka Wovenhand od początku wymyka się ścisłej definicji, ale z pewnością jest to wyjątkowa odmiana amerykańskiego folku. Tekstowo mamy do czynienia z głębokim i uduchowionym przekazem. Wychowany w zaangażowanej religijnie rodzinie Edwards, na swój sposób interpretuje chrześcijańską drogę do Boga – jest tu dużo smutku i żalu, jest bardzo intymnie. Jest także mrocznie i niepokojąco. To oraz bardzo ciekawe rozwiązania muzyczne powodują, że muzyka Wovenhand jest prawdziwie szamańska. Wracając do brzmienia, „The Laughing Stalk” jest chyba najbardziej rockowym albumem w dotychczasowej dyskografii zespołu, a pomógł w tym sam Alexander Hacke, muzyk Einstürzende Neubauten, który w studiu wyostrzył brzmienie nowych utworów.
Płytę już można zamawiać – wysyłamy od 10. września. CD – 49 zł, wersja winylowa zawiera dodatkowo także CD – 65 zł
13. września Wovenhand wystąpi w Warszawie – więcej info tutaj

Tracklista:
01 LONG HORN
02 THE LAUGHING STALK
03 IN THE TEMPLE
04 KING O KING
05 CLOSER
06 MAIZE
07 COUP STICK
08 AS WOOL
09 GLISTENING BLACK

Jon Spencer Blues Explosion – powracają z nową płytą!!!!

 Zespół, który nigdy nie odpuszcza, THE JON SPENCER BLUES EXPLOSION! Wracają z „mięsem i kością”, THE BLUES IS STILL #1!!!  Płytę już można zamówić w naszym sklepie, CD w bardzo dobrej cenie (39 zł), a do dnia premiery w jeszcze lepszej (35 zł) a wersja LP – 59 zł

„Meat And Bone” to pierwszy od ośmiu lat studyjny album Jon Spencer Blues Explosion. Jak zwykle dwie gitary, perkusja, harmonijka i niesamowity głos Jona, najwyższy poziom eksplozji bluesa, produkowany i miksowany przez samego Jona Spencera, bez żadnych ozdobników i specjalnych gości. Ta płyta to 12 wybuchowych, surowych rock’n’rollowych kawałków, nagranych na konsolecie Sly Stone’s „Riot” Flickinger w legendarnym Key Club Recording Studio w Benton Harbor, w stanie Michigan, a miksowane w dżunglach Nowego Jorku. Judah Bauer, Russell Simins i Jon Spencer kontunuują swoją strzelaninę energii i rytmu i udowadniaja po raz kolejny, że Blues wciąż jest #1!

W 2010 roku ukazały się reedycje wczesnych płyt Blues Explosion, także klasycznych już dzisiaj dla gitarowego undergroundu płyt „Extra Width”, „Orange” i „Now I Got Worry” a także reedycje od dawna niedostępnych płyt wcześniejszego zespołu Spencera – Pussy Galore. W ostatnich latach muzycy skupili się na wielu pobocznych projektach (min. Heavy Trash, 20 Miles…), ale w 2011 roku Spencer, Simins i Bauer postanowili ruszyć do przodu, przypomnieli o sobie światu rewelacyjnie przyjętymi koncertami (min. na Off Festiwalu 2011).

Jak mówi sam Jon Spencer: „We still have that psychic glue that allows us to create music together. Over the course of a year touring and writing new songs and recording, we rediscovered our shared history as a band. We circled the wagons, and went back to our roots. In a way this is almost like another first album.”

Na scenie i w studio Jon Spencer niszczył i odbudowywał na nowo muzykę amerykańskich korzeni z taka furią i dzikim atakiem, że aż trudno uwierzyć, ze wciąż kipi energią i potrafi grać niemal dwugodzinne koncerty bez ani sekundy przerwy, bez przerw między utworami, kto widział raz Blues Explosion na żywo, ten wie, że ten ogień nie przygasa nawet na ułamek sekundy.

Pierwsza płyta JSBX ukazała się 20 lat temu, prymitywne, brudne połączenie garażowego rock’n’rolla, bluesa, punk-rocka i noise’u potem także funku i soulu zwróciło uwagę jednego z najważniejszych w latach 90-tych niezależnego labelu: Mute.
Teraz, gdy Mute już jest własnością wielkiego koncernu, Spencer, Bauer i Simins powrócili do swych niezależnych korzeni, dlatego nowa płyta ukazuje się w USA w ich własnym labelu Shove! a w Europie w Bronzerat, w którego katalogu znajdziemy także płyty Seasick Steve’a, Heavy Trash, Trost i Gemmy Ray.

Tracklista:

Tracklista:
1. Black Mold
2. Bag Of Bones
3. Boot Cut
4. Get Your Pants Off
5. Ice Cream Killer
6. Strange Baby
7. Bottle Baby
8. Danger
9. Black Thoughts
10. Unclear
11. Bear Trap
12. Zimgar